14 maja 2012, poniedziałek,
Anna Dąbrowska
Dla posłów sejmowy piątek to zazwyczaj dzień pracy krótki i mało wyczerpujący. „Mysz się nie prześliźnie. Niech siedzą w tym budynku, na to zasłużyli. To my zdecydujemy, o której godzinie wyjdą. Przynajmniej raz my zdecydujemy, a nie oni” – krzyczeli w ostatni piątek związkowcy, blokując wyjścia z Sejmu po przegłosowania reformy emerytalnej. Po dwóch godzinach od zakończenia głosowań pozwolili posłom wyjść z parlamentu . Większość z nich spóźniła się na samoloty do domu. Zdenerowowani posłów potegował fakt, że w piątki zazwyczaj kończą pracę dużo wcześniej.
To prezydium Sejmu układa porządek obrad i decyduje o poselskim rozkładzie jazdy. Weekend zaczyna się dla posłów zazwyczaj we wczesnych godzinach popołudniowych. Na czternaście posiedzeń Sejmu najwcześniej porządek obrad wyczerpał się już o godzinie 10.33, a najpóźniej o 19.45 (wtedy Radosław Sikorski informował o założeniach polskiej polityki zagranicznej na ten rok). Ostatnie, na którym Sejm uchwalił reformę emerytalną zakończyło się i tak dość późno jak na poselskie standardy, bo o godzinie 16.56. Po tej godzinie, w tej kadencji skończyły się tylko dwa posiedzenia. Szefowie komisji sejmowych też są wyrozumiali dla weekendowych planów poselskich, bo na piątki raczej nie zwołują posiedzeń.
W tej kadencji posłowie obradowali przez 38 dni i uchwalili 36 ustaw, które przepracowali na 584 posiedzeniach sejmowych komisji. Wielu z nich oficjalnie narzeka, że nie mają za dużo roboty, bo rząd nie przesyła do Sejmu ustaw i nie ma nad czym pracować, ale luźne piątki nieoficjalnie chwalą sobie wszyscy od prawej do lewej strony sali.
24 kwietnia 2012, wtorek,
Anna Dąbrowska
Sprawa przywództwa w SLD jest rozstrzygnięta – Miller przez najbliższe cztery lata będzie rządził partia. Na sobotnim kongresie rozegra się walka o stanowisko sekretarza generalnego. To on, a nie kilku wiceprzewodniczących, jest tak na prawdę drugą osobą w partii. Sekretarz zarządza partyjnymi pieniędzmi, nadzoruje lokalne struktury i kieruje pracami Krajowego Komitetu Wykonawczego. Gdy Sojusz był na szczycie to Mrek Dyduch i Krzysztof Janik piastowali tę funkcję.
Czytaj całość →
20 kwietnia 2012, piątek,
Anna Dąbrowska
Kiedy prokuratorzy rosyjscy zakończą swoje śledztwo w sprawie kwietniowej katastrowy Tu- 154, ekipa naszych wojskowych prokuratorów pojedzie do Moskwy, by ustalić techniczne szczegóły przekazania wraku. – To ogromne logistyczne przedsięwzięcie, nasi eksperci pojadą i dokonają oględzin wraku pod kątem jego przetransportowania – mówi płk. Zbigniew Rzepa, rzecznik Naczelnego Prokuratora Wojskowego. Dodaje, że najprawdopodobniej szczątki Tupolewa będą przewiezione do Polski samochodami, a do całej akcji zaangażowane będzie wojsko, policja i straż graniczna. Wojskowa prokuratura ma dopiero ocenić ile samochodów trzeba będzie wysłać po wrak i ile potrzeba miejsca na jego złożenie. – Nie potrafimy więc dziś powiedzieć gdzie wrak będzie przewieziony, bo nigdy go pod tym kątem nikt nie oglądał z naszej strony. Bierzemy pod uwagę kilka lokalizacji, których na tym etapie nie ujawniamy – mówi płk. Rzepa.
Czytaj całość →
16 kwietnia 2012, poniedziałek,
Anna Dąbrowska
PSL pracuje nad projektem ustawy, który pozwoli powoływać spółki gminne do prowadzenia szkół. Tego typu spółki w wielu gminach zajmują się kanalizacją czy wywozem śmieci. – Takie rozwiązanie pozwoli zaoszczędzić pieniądze i nie będziemy musieli likwidować małych gminnych szkół, a dzieciom oszczędzimy dojazdów do oddalonych o kilkadziesiąt kilometrów placówek – mówi Jan Bury, szef klubu parlamentarnego PSL. Propozycja nie była jeszcze przedstawiana Platformie Obywatelskiej.
Czytaj całość →
13 kwietnia 2012, piątek,
Anna Dąbrowska
Poseł Maciej Małecki (PiS) zarzuca ministrom, że za późno i byle jak odpowiadają na poselskie interpelacje. Oczywiście napisał w tej sprawie interpelację! Przez prawie pół roku tej kadencji posłowie wysłali do rządu 3874 interpelacji. O prawie półtora tysiąca więcej niż w analogicznym okresie w poprzednim Sejmie. Najbardziej zasłużona dla tej sejmowej statystyki jest Anna Sobecka (PiS), która napisała ich aż 168 (od zaprzysiężenia Sejmu minęło 157 dni!).
Czytaj całość →
12 kwietnia 2012, czwartek,
Anna Dąbrowska
„Ten profil jest po to, byście mogli rozmawiać z nami” – zwraca się Donald Tusk do internautów w specjalnym nagraniu zamieszczonym na profilu Kancelarii Prezesa Rady Ministrów w serwisie Facebook.
Premier zaprasza użytkowników serwisu społecznościowego do dyskusji o emeryturach. – „Zależy nam żeby prowadzić z Wami szczerą i otwartą rozmowę, zwłaszcza teraz, gdy trwają prace nad ważnymi reformami, w tym emerytalną.” Facebookową przemowę premiera, prawie dobę po jej udostępnieniu, polubiło 117 internautów, skomentowało ją najczęściej dość krytycznie prawie czterystu.
Czytaj całość →
11 kwietnia 2012, środa,
Anna Dąbrowska
Jeszcze w kwietniu Komisja Petycji Parlamentu Europejskiego zajmie się przestrzeganiem praw mniejszości polskiej na Litwie. Europosłowie będą badać czy zakaz używania polskiej pisowni na Litwie jest łamaniem praw człowieka. Petycję w tej sprawie rok temu złożył młody prawnik, Tomasz Snarski z Gdańska. Ermini Mazzoni, szefowa komisji zaprosiła go na posiedzenie w dniu 24 kwietnia.
Czytaj całość →
10 kwietnia 2012, wtorek,
Anna Dąbrowska
W tym tygodniu posłowie będą się zastanawiać, czy dać nam możliwość odpisania 1 proc. podatku na ich rzecz. To pomysł Ruchu Palikota, który w zamian chce zlikwidować budżetowe subwencje dla partii politycznych. Jeśli Palikot przekona posłów, to partie mają szansę na jeszcze większe pieniądze rocznie niż dostają dziś.
Czytaj całość →
6 kwietnia 2012, piątek,
Anna Dąbrowska
Druga rocznica katastrofy smoleńskiej, która wypada w dzień po Wielkanocnym Poniedziałku, zapowiada się kłótliwie i bardzo politycznie.
PiS od kilku tygodni szykuje się do obchodów i ma pretensje do strony państwowej, że nazbyt skromnie planuje uczenie tragedii sprzed dwóch lat. – Nikt ze strony państwowej nie zaprosił nas na wspólne obchody tej tragedii – żali się Maciej Łopiński, szef Ruchu Społecznego im. Lecha Kaczyńskiego. Czytaj całość →
5 kwietnia 2012, czwartek,
Anna Dąbrowska
Parlamentarna Grupa Kobiet ostatniego marca zmieniła swój regulamin i formalnie zamknęła drzwi do swojego grona panom parlamentarzystom. – To kosmetyczna językowa zmiana, ale o dużym znaczeniu, na która będziemy się mogły powołać, gdy znów zechcą do nas zapukać mężczyźni – mówi Izabela Leszczyna (PO), rzeczniczka gruby kobiet. Posłanki zmieniły paragraf drugi, zapisując, że grupa „zrzesza parlamentarzystki”. Wcześniej mowa była o „parlamentarzystach”. Panie przyznają, że zainspirował je do tego Adam Szejnfeld (PO), który dwa miesiące temu zgłosił swój akces do ich zespołu. Leszczyńska przypomina, że mają w swoim gronie Annę Grodzką, która była kiedyś mężczyzną: – Jeśli Adam Szejnfeld zmieni pleć to zapraszamy.
W sejmie zawiązała się też ostatnio dwunastoosobowa grupa profesorów, która przyjmuje dziś tylko tych z belwederskim tytułem. Nikt nie zarzuca jej pomysłodawcom dyskryminacji innych parlamentarzystów ze względu na wykształcenie. Żaden mniej utytułowany naukowo poseł, czy senator nie starał się też o przyjęcie do profesorskiego grona. Może załatwienie swoich spraw w swoim gronie rzeczywiście przynosi lepsze efekty.