Reklama
Polityka_blog_top_bill_desktop
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot1
Polityka_blog_top_bill_mobile_Adslot2
Polityka z Wiejskiej - Polityczno-sejmowy blog Anny Dąbrowskiej Polityka z Wiejskiej - Polityczno-sejmowy blog Anny Dąbrowskiej Polityka z Wiejskiej - Polityczno-sejmowy blog Anny Dąbrowskiej

9.09.2013
poniedziałek

Sejmowi niezrzeszeni

9 września 2013, poniedziałek,

Jarosław Gowin, jak sam powiedział, postanowił „ułatwić premierowi życie” i odszedł z Platformy Obywatelskiej. W poniedziałek został szóstym posłem niezrzeszonym.John Godson, który dwa tygodnie odszedł z klubu PO, też na razie nie wybiera się do żadnego innego klubu, choć podobno jest kuszony przez PiS. Z kolei Piotr Chmielowski wyrzucony z Ruchu Palikota za „naruszenie podstawowych obowiązków, wynikających z członkostwa w RP” tylko przez chwilę był niezrzeszonym, bo w zeszłym tygodniu wstąpił do klubu SLD.

Zazwyczaj właśnie w połowie kadencji przybywa tych, którzy potrzebowali dwóch lat, by zorientować się, że trochę za ciasno im w klubie parlamentarnym partii, z której list startowali. Z własnej woli z klubów odeszło trzech posłów: Przemysław Wipler (PiS), Jarosłąw Gowin i John Godson (PO). Tomasz Jagiełło, który objął mandat po prokuratorze w stanie spoczynku Dariuszu Barskim (nie chciał zrezygnować z dobrej emerytury na rzecz poselskiego uposażenia), w ogóle nie wstąpił do klubu PiS. Pod przymusem z klubem musieli się rozstać Ryszard Kalisz (SLD) oraz właśnie Piotr Chmielowski i Wanda Nowicka (oboje z Ruchu Palikota).

Największe personalne straty w tej kadencji poniósł klub PiS, z którego odeszło 20 posłów, z czego 17 założyło klub Solidarna Polska pod wodzą Zbigniewa Ziobry. W Platformie Obywatelskiej saldo transferów, w jedną i w drugą stronę, wyniosło minus trzy (dziś ma 203 posłów), Ruch Palikota stracił pięciu posłów (36), SLD dwóch (26). Najwierniejszych posłów ma PSL (obecnie 29), nikt nie ubył, przybył jeden – Andrzej Dąbrowski z PiS.

W Kancelarii Sejmu funkcjonuje biuro obsługi posłów niezrzeszonych. Musi zapewnić im pomieszczenia do pracy i pomoc organizacyjną. Jarosław Kaczyński w 2003 r. w jednym z wywiadów powiedział, że poseł niezrzeszony „to jest samo dno hierarchii poselskiej”. Jednak niezależni są zadowoleni ze swojego statusu (przynajmniej do kolejnych wyborów): mają większą swobodę wypowiedzi w dyskusjach na forum parlamentu, nie obowiązuje ich dyscyplina klubowa podczas głosowań i sami decydują, kiedy wystąpią z mównicy sejmowej. Tyle że w debatach nie mogą przemawiać dłużej niż 10 minut, reprezentanci klubów mają zaś dwa razy więcej czasu. Rekordzistą w dziedzinie sejmowych transferów po 1989 r. jest Antoni Macierewicz, który kolejno należał do: ZChN, RChN, RdR, ROP, RKN i wreszcie PiS.

Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_mobile
Reklama
Polityka_blog_bottom_rec_desktop

Komentarze: 6

Dodaj komentarz »
  1. Moim zdaniem, jesli posel opuszcza klub w ktorego imieniu zostal wybrany do sejmu, powinien zrezygnowac z mandatu poselskiego, poniewaz przestal reprezentowac swoich wyborcow.Dlaczego nie ma takiego zapisu w regulaminie?

  2. I okazalo sie ze Gowin to zaden polityk, powinien dac sie usunac.

  3. fajny artykuł, dzięki za informacje

  4. Reklama
    Polityka_blog_komentarze_rec_mobile
    Polityka_blog_komentarze_rec_desktop
  5. Nie ma idealnych partii, więc posłowie, którzy do polityki włączają sumienie mają ciężko. Ci najodważniejsi rezygnują z „kokonu”, który zapewnia im partia. Wygląda to tak, że wchodząc w „bramy” jakiejś partii myślenie i sumienie trzeba zakopać w takim miejscu, by nie móc go później znaleźć, choć i tak, wielu ma bezsenne noce rozmyślając „jak się zachować, by się zachować”.

  6. Nie rozumiem dlaczego Ci którzy odeszli z klub powinni się zrzekać mandatów poselskich?! Chyba w drugą stronę powinno to działać. Nie powinniśmy głosować na kluby i listy tylko na konkretnych kandydatów…

  7. Wypowiedź Pana Jarosława była w iście jego stylu. Moim zdaniem posłowie niezrzeszeni cieszą się bardzo często większym szacunkiem niż reszta. Fakt, że mieli na tyle odwagi by wystąpić z klubu już dobrze o nich świadczy. Poza tym można postawić tezę, że są to poniekąd ludzie z ideą, która złamana przez rządzących w klubie nie pozwoliła im dłużej podporządkowywać się owym władzom.

css.php